sobota, 29 października 2016

NA UBÓJ


 Chodzi za mną ten fragment prozy od blisko trzydziestu lat. To początek powieści czeskiego pisarza Martina Harnička "Mięso" w kongenialnym przekładzie Janusza Andermana. Autor, sygnatariusz Karty 77, potem wyemigrował z Czechosłowacji do RFN jest słabo w Polsce znany, ukazało się chyba tylko "Mięso" w drugim obiegu, poza cenzurą, w 1984, w wydawnictwie "Przedświt" i w emigracyjnym wydawnictwie Veto Verlag Berlin w 1985.

sobota, 10 września 2016

COPYPASTA

Najgorszy nowotwór językowy (przed chwilą zetknąłem się po raz pierwszy): "COPYPASTA" - jeszcze odmieniane: "copypasty", "copypastą", "copypaście" itp.Żeby nie być gołosłownym cytuję zdanie - potworek (autentyk): "Rozmawiamy z reżyserem, który dostał 110 tys. złotych na ekranizację copypasty o ojcu wędkarzu"

poniedziałek, 8 sierpnia 2016

OGRAĆ


Ze słownika dziennikarzy i komentatorów sportowych powoli znikają słowa "wygrać" i "zwyciężyć" na rzecz "ograć". Przeczytałem przed chwilą, że nasi siatkarze zostali ograni przez Rosjan i muszą ograć kogoś tam, aby zostać w grze. Słowo to bardziej pasuje do karcianego stolika, kojarzy się z szulerem i oszustem lub - w najlepszym razie - cwaniakiem. W ten sposób, nieświadomie zresztą, zdradzają się u używający tego słowa. Znak czasu - nie chodzi o to, żeby "wygrać" i być lepszym, tylko "ograć" i być bardziej cwanym.

poniedziałek, 25 lipca 2016

LIST OD SUPER SZLAUCHA

Dostałem od Super szlaucha (tak się podpisał) list elektroniczny następującej treści (niezbędne skróty pochodzą ode mnie):
Nie ma więcej plączących się węży!
Tu jest magiczny wąż ogrodowy! W czym jest lepszy od innych węży?
Z tym wężem, praca jest wesoła, ten wąż nie będzie ci się plątał pod nogami!
Wąż nie tylko jest praktyczny ale też dobrze wygląda! Do wyboru trzy kolory, i dwa rozmiary (30 m i 60 m).
Nie marnuj swoją energię na zwykłe węże, my oferujemy tobie wygodne i praktyczne rozwiązanie!

sobota, 9 lipca 2016

ZA ZERO ZŁOTYCH

Czy już szlag trafił takie sformułowania jak: "za darmo", "gratisowo", "bezpłatnie" etc. na rzecz upiornego "za zero złotych" powtarzanego na lewo i na prawo przez grasujących w mediach ćwiećinteligentów? Inna sprawa, że "za zero złotych" pasuje do innego potworka językowego ulubionego przez wyżej wymienionych - pleniącego się słowa "zgarnąć" będącego znakiem firmowym (by nie rzec - brandem) żulii i cwaniaków oraz oszustów wszelakiej maści. 

ZBRIFOWANIE

Usłyszane w telewizji od jakiegoś posła:
"Prezydent Obama będzie na pewno zbrifowany i poinformowany".
Po jakiemu to jest? I co to znaczy (jeśli coś znaczy)?